Skontaktuj się z nami: 791 712 622
  • Gwarantujemy szybkie terminy

    Cały sprzęt na miejscu

  • Skontaktuj się!

    791 712 622

  • Gwarantujemy szybkie terminy

    Cały sprzęt na miejscu

  • Skontaktuj się!

    791 712 622

Osuszanie z wilgoci technologicznej

Występowanie wilgoci w nowym domu i mieszkaniu jest zjawiskiem powszechnym w czasach wciąż rosnącego tempa budowy. Jedną z głównych przyczyn występowania wilgotnych ścian, stropów czy posadzki jest woda zgromadzona w materiałach budowlanych w wyniku ich produkcji. Wilgoć technologiczna występuje również na etapach prac budowlanych oraz podczas samego procesu wykończenia lokalu. Pozostawienie wilgotnych ścian do naturalnego suszenia może trwać bardzo długo. Użytkowanie budynku z wilgocią technologiczną spowoduje pogorszenie jakości powietrza oraz możliwość wystąpienia grzybów pleśni w pomieszczeniach.

Problem wilgoci technologicznej można rozwiązać na kilka sposobów. Jednym z najefektywniejszych jest zastosowanie osuszaczy powietrza wspartych wentylatorami, dmuchawami oraz nagrzewnicami elektrycznymi. Dobór odpowiedniego sprzętu związany jest z warunkami klimatycznymi panującymi w pomieszczeniu, w którym chcemy wysuszyć mokre ściany, tynki czy posadzkę. Źle dobrana technologia osuszania może spowodować więcej strat niż korzyści, jedną z najistotniejszych czynności podczas procesu usuwania wilgoci technologicznej jest przeprowadzania cyklicznych pomiarów stanu zawilgocenia. Pełna identyfikacja problemu pomoże określić czy udało się już pozbyć wilgoci czy też należy zmienić technologię osuszania na inną żeby osiągnąć pożądany efekt i cieszyć się suchym zdrowym domem.
Korzyści wynikające z osuszania wilgotnych ścian i tynków w trakcie budowy:

  • Zmniejsza się koszt ogrzewania lokalu
  • Skróceniu ulega czas realizacji inwestycji
  • Umożliwia stały postęp prac wykończeniowych
  • Hamuje i zapobiega rozwojowi grzybów i pleśni
  • Zapobiega korozji materiałów
  • Niweluje zjawisko kondensacji pary wodnej
Copyrights © 2018 DRY-TECH | Stworzona przez Piotra Szwedzińskiego